Osuszanie budynku będzie przebiegało wolno szczególnie w tych domach, w których wystąpiło tak zwane podciąganie kapilarne, tak się dzieje w wyniku podwyższenia poziomu wody gruntowej. W sytuacji gdy na zewnątrz panuje podwyższona wilgotność, to najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie elektrycznych osuszaczy powietrza i to o maksymalnej wydajności.
Stosowanie takich urządzeń nawet w okresie wiosennym lub letnim bardzo korzystne wpływa na osuszanie za pomocą nagrzewania z jednoczesnym wymuszeniem ruchu powietrza czyli stwarzaniem przeciągów. Musimy jednak pilnować, aby powietrze w pomieszczeniach a raczej jego temperatura nie przekraczała trzydziestu pięciu do trzydziestu siedmiu stopni Celsjusza. Takie ramy narzucone są ze względu na duże ciśnienie pary wodnej występującej w murach otynkowanych. Zbyt wysoka temperatura spowodować może wypaczenie drzwi i okien czyli stolarki okiennej i drzwiowej, jak również może też zaszkodzić naszym meblom.
W pomieszczeniach można również suszyć ściany i podłogi za pomocą popularnych ogrzewaczy lub tak zwanych farelek. O wiele większą skuteczność zapewniają specjalistyczne osuszacze próżniowe tudzież absorpcyjne. Na rynku możemy znaleźć wiele ogłoszeń firm, zajmujących się tego typu usługami (prasa czy internet), ale należy mieć na uwadze, to że są one dość drogie. Do suszenia obiektów możemy zastosować również klasyczne metody osuszania nieruchomości, które mają na celu stworzenie fachowo określanych przepon przecinających kapilarny ruch wody gruntowej wraz z wodą nas zalewającą.
Możemy to jednak zrobić dopiero po usunięciu wody z pomieszczeń naszej zalanej nieruchomości. Musimy mieć na uwadze, że metody te nie powodują szybkiego osuszania ścian, lecz jedynie odcinają one stały dopływ wody. Jeżeli chcemy rozpocząć prace remontowe w zalanej wcześniej nieruchomości po wypompowaniu wody, oczyszczeniu, odkażeniu i osuszeniu koniecznie musimy usunąć materiały łatwo wchłaniające wilgoć, które będą w przyszłości stanowić pole rozwoju grzyba i pleśni domowej. Takie materiały jak parkiet, deski, płyty wiórowe lub pilśniowe oraz inne materiały podłogowe będą po powodzi na dziewięćdziesiąt procent zagrzybione. To potencjalne zagrożenie jesteśmy zobligowani do usunięcia. Musimy również usunąć ze stropów podłogi drewniane łącznie z ociepleniem.